Większość z nas boi się konfliktów. Niesłusznie, bo bardziej niepokojący jest brak konfliktów. Dlaczego? O tym rozmawiamy z Kari Goldyn z @biznesiemocje Moja najnowsza publikacja: „O konflikcie. Jak rozegrać konflikt, żeby relacja zyskała” dostępna do czytania jako ebook lub słuchania w formie audiobooka tutaj: 👉 https://nataliatur.pl Kupując moje książki, wspierasz rozwój tego podcastu. Dziękuję ♥️ Nasze inne rozmowy oz Kari: https://youtu.be/yCfiYjmp_5g https://youtu.be/ynJic0iSeis?si=6QDiDBHJzsXSQuXU https://youtu.be/6fK2667xX68?si=vkgsSOt0c8Krl2qm https://youtu.be/PEpwv5we2x4?si=V57sV1Bo0uecukbb https://youtu.be/RlgR0SSuVF8?si=0pCcRVWDrtkrTLUz https://youtu.be/8WRqJbLGPis?si=DblbKoCatAxE0ZXD https://youtu.be/pYFvu1rjNu8?si=f1Blys6-Xp-Xe0WP https://youtu.be/DQsTkxdSBqU?si=xWZhac0tNxigToWi
Check Also
Real warri Pikin has canceled her show in Warri, and the reason is seriously absurd!
Real warri Pikin has canceled his show in Warri, and the reason is really absurd! …
JamzNG Latest News, Gist, Entertainment in Nigeria
Uważam, że jest duża różnica między konfliktem a kłótnią. Kłótnia jednoznacznie kojarzy mi się z krzykiem, wyzwiskami, czasem nawet przemocą. Takich rzeczy absolutnie nie powinno być w związku.
Walidacja = uprawomocnienie. Lubię to slowo.
❤
jesteście wspaniałe i cudowne, kocham Was słuchać i oglądać 🙂. Ukończyłem studia socjologiczne i mieliśmy tam w programie, pamiętam, przedmiot o konflikcie. Cały rok trwały zajęcia z tego przedmiotu, i najważniejsze, co pamiętam dzisiaj z tych zajęć (a było to 26 lat temu), to jeśli chcesz się dowiedzieć ukrytej prawdy o relacjach w grupie, to sztucznie wywołaj konflikt. Czyli konflikt jako społeczne narzędzie demaskacyjne, apokaliptyczne (ujawniające).
Chciałbym powiedzieć że to jest naprawdę bardzo wartościowy odcinek i bardzo się cieszę że nagrywacie aż się potrzebowałem chwilę zatrzymać żeby się zastanowić nad tym o czym mówicie
Rzucam się na odsłuchanie, temat super ważny. Niczego tak się nie bałam w młodości jak kłótni w związku i…po związku… pozdrawiam serdecznie Natalię i Goscinię ❤❤❤
35:40. Nie wiem czy to nie za duże naciąganie, ale w tej walidacji widzę zbieżność do porozumienia bez przemocy Rosenberga. Zatrzymajmy sie i wsłuchajmy się w to mówi druga osoba, nie dajmy się odpalić swoim schematom, tylko spróbujmy zrozumieć jaka emocja sie kryje za słowami i co rozmówca ma naprawdę namyśli. Odpowiadamy jak zrozumieliśmy i dopiero potem, w drugiej części formułujemy swoją odpowiedź, np rozumiem, że mogłeś to tak odebrać, moją intencją było…kierowało mną….rozważ pomysł…..itd.
Dokładnie tak było w moim byłym już związku. Nie było konfliktów, żadnych kłótni ani różnic zdań. Wydawać by sie mogło, że cud, miód i orzeszki. Ale to była tylko fasada. Partnerka miała tak niską samo-ocenę, że nie wiem, bała sie odezwać, przedstawić swoją rację, postawić granicę. Nieświadomie zawłaszczałem jej teren aż w końcu pękła i odeszła. Mimo wszystko jak jest kłótnia to jest i rozmowa na ważne tematy, a tu tego zabrakło. Wiem to dopiero teraz gdy poczytałem parę książek pani Natalii i innych terapeutów. Poznałem siebie i poznałem ją, może nawet lepiej niż ona sama.
Coś w tym jest, ja unikam konfliktów, czas na zmianę, dzięki za inspirację 🙂
Bardzo ciekawa rozmowa i z radością posłucham "O konflikcie" – również jako cegiełkę do rozwoju tego podcastu <3